Czym zabezpieczyć lakier nowego samochodu

Czym zabezpieczyć lakier nowego samochodu

Świeżo upieczeni właściciele nowych samochodów na pewno chcieliby aby auto służyło im jak najdłużej i przy tym nieźle się prezentowało. By zwiększyć szanse na to drugie. Powłoka hydrofobowa na lakier samochodowy, może być w tym  drugim przypadku bardzo pomocna. 

Czym zabezpieczyć lakier nowego samochodu – powłoka hydrofobowa, nano powłoka

Jeśli chcemy pokryć warstwę lakieru samochodowego nano powłoką, mamy dwie możliwości. Dokonać tego samodzielnie, lub zlecić taką usługę wyspecjalizowanej firmie.  W pierwszym przypadku, musimy zakupić na własną rekę imregnat hydrofobowy do lakieru samochodowego. Sam zakup musi być poprzedzony solidnym research’em takiego preparatu. Warto też poświęcić trochę czasu by nauczyć się odróżniać produkty dobrej jakości, od produktów, które tylko udają nano powłoki z prawdziwego zdarzenia, bo temat ten jest marketingowo coraz bardziej „nośny”.

Powłoka hydrofobowa na lakier nowego samochodu – czy sam radę dam?

W tym przypadku zalecane jest dużo cierpliwości. Po pierwsze by zorientować się w ogóle na czym polega hydrofobowość, po czym rozpoznać lepszą powłokę hydrofobową, czy czym jest tzw. kąt zwilżania.

Po drugie, cierpliwość będzie konieczne by trzymać się zaleceń producenta z intrukcji samodzielnego nakładania powłoki, nano powłoki hydrofobowej na lakier samochodu. W wielu przypadkach producenci zalecają bezwzględne i dokładane umycie lakieru, do tego pozostawienie go na długi czas do całkowitego wyschnięcia. Cały proces przedłuża jeszcze zalecany czas, który powinien upłynąć po aplikacji powłoki – nierzadko wynosi on 24 godziny…

Więc jeśli myślisz, że przed porannym wypadem za miasto pokryjsz swojego rumaka powłoką hydrofobową powiedzmy w godzinę, możesz być zawiedziony…

Powłoka hydrofobowa na lakier – usługa dedykowanego warsztatu, autodetailing itp.

Na rynku aż roi się od warsztatów oferujących autodetailing, którego jednym z elementów jest pokrywanie lakieru auta nano powłokami. Nie krępujcie się i zapytajcie jakiej marki preparatu hydrofobowego używa dany warsztat. Jeśli dany środek kosztuje kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych, a sama usługa jest wielokrotnie droższa, to czas by zapaliła się czerwona lampka…